Kolejny postój - Split Czekaliśmy od początku naszego rejsu na Split. Sporo czytaliśmy o tym zakątku w Dalmacji, który głównie popularny jest zważywszy na swoje zabytki, które ubóstwiamy!
Tym samym w Splicie w Chorwacji spędziliśmy dwa dni, aby starannie zaznajomić się z różnymi zakamarkami tego fenomenalnego kurortu, który rzecz jasna pociąga podróżników z całej Europy. Na żeglarzy czeka parę przystani, tym samym nie mieliśmy żadnych problemów z pozostawieniem naszego jachtu i później wybraliśmy się do miasta. Opłaty wynajmu jachtów są nieco wyższe, ale to w zasadzie kwestia tego, że Split jest tak atrakcyjny. strona
Starówka i pałac Dioklecjana, który wywodzi się z III-IV wieku, były naszym fundamentalnym celem. Na zwiedzaniu spędziliśmy cały pierwszy dzień, prócz tego także połowę dnia pozostałego, ponieważ przeznaczyliśmy podobnie czas na muzea – w rzeczywistości są świetnie wyposażone. Na miejscu jest też osiągalnych sporo wyśmienitych tawern i można nabyć pamiątki. Skutkiem tego Split też wpisaliśmy na kompilację miejsc, które musimy kolejny raz odwiedzić. Na koniec drugiego dnia przyszykowaliśmy się w dalszą drogę, wcale nie tak bardzo daleko.