Krka wita naszą wesołą załogę Nowym punktem naszego projektu, ściśle mówiąc obowiązkowym, gdyż chcieliśmy koniecznie zobaczyć to miejsce, był park narodowy Krka – rzeki, która umieszczona jest obok miasteczka Skradin, które z kolei jest wzniesione nieopodal Szibenika, z tej przyczyny nie musieliśmy oddawać wiele czasu na dotarcie na miejsce.
Ten czas odebrało nam oglądanie bajecznych zakątków w okolicy – wybrzeże Chorwacji faktycznie jest ponadprzeciętne, gdyż właściwie na każdym kroku jest tam coś, na czym można się skoncentrować – małe wsie na wybrzeżu, ciekawe wyspy, a dodatkowo pogoda była idealna. Wywnioskowaliśmy, że w istocie wynajem jachtu był najlepszym rozstrzygnięciem, jako że mogliśmy podobnie wyselekcjonować zwykłą ekskursję – może kolejnym razem? Tutaj
Gdy przybyliśmy do mariny w Skradin, zostawiliśmy w tamtym miejscu nasz jacht i wybraliśmy się na wycieczkę do Parku Narodowego rzeki Krka, aby ujrzeć tam niechybnie jedne z najpiękniejszych wodospadów z rozlicznymi kaskadami. Prócz tego także warto zobaczyć wysepkę Visovac – to też nieziemski pejzaż, jako że wśród błękitnych wód unosi się maleńka wyspa z monastyrem – trzeba to ujrzeć!